Rozwód to nie koniec. To nowy początek.

Blog Anny Tarczyńskiej o prawnych i psychologicznych aspektach rozwodu.

radca prawny

Od lat prowadzę sprawy rozwodowe, rodzinne, o podział majątku. Niejedno widziałam i niejedno słyszałam. Doradzam, konsultuję, występuję w sądzie. Przez lata doświadczeń nauczyłam się rozumieć różne potrzeby moich Klientów. Z obserwacji tych potrzeb powstało F.C.C., którego jestem założycielką. więcej...

Subskrybuj blog

Opieka naprzemienna

Opieka naprzemienna, opieka równoważna, opieka wspólna - sporo jest tych określeń.

Nie znajdziesz ich w polskich przepisach prawa, choć dyskusje wokół nich są bardzo żywe. Dotyczą kwestii związanych z opieką nad dzieckiem w sytuacji separacji czy rozwodu rodziców. Mają tyleż zwolenników co przeciwników.

A o co chodzi ?

Chodzi o PARYTET. Czyli równość. Równość pomiędzy mamą i tatą w sprawowaniu opieki nad wspólnym dzieckiem.

Bo z tym jest często kiepsko.

Opieka naprzemienna wiąże się jednak z „podwójnym” miejscem zamieszkania dziecka, z życiem w dwóch rodzinach, które często prezentować mogą skrajnie różne modele wychowawcze. Z drugiej jednak strony unikamy kategorii tzw. rodzica „pierwszoplanowego”, dając prawo i obowiązek obojgu rodzicom uczestniczenia w życiu i wychowaniu dziecka.

Czy opieka naprzemienna jest dobra dla dziecka ? Czy może jest dobra tylko dla jego rodziców ?

Czy więcej jest plusów czy minusów ?

Jakie jest Twoje zdanie ?

Share Button

KOMENTARZE (4)

  1. Anno, niestety w ogóle Cię nie słychać.
    Odnośnie do opieki naprzemiennej, bądź pokrewnej opieki zrównoważonej, to coraz częściej trafiają do mnie osoby zainteresowane tą formą opieki nad dzieckiem. Należy pamiętać o jednym, to nie ma być dobre dla rodziców (bo będzie sprawiedliwie), a przede wszystkim dla dziecka.

    1. Anna Tarczyńska /

      Agnieszko, filmik jest z domyślnie wyłączonym głosem. Trzeba najechać kursorem i włączyć głośnik, który pojawi się w lewym górnym rogu.
      Dziękuję za Twój komentarz 🙂

  2. Uważam, że to bardzo dobre rozwiązanie zarówno dla dzieci jak i rodziców biorąc pod uwagę stresogenność całej sytuacji czyli rozwodu, rozstania rodziców. Sprawuję z byłym mężem opiekę naprzemienna nad trójką naszych dzieci od ponad roku i patrząc na to jak to wpływa na dzieci, nie można mieć wątpliwości, że to najlepsze rozwiązanie w takiej sytuacji. Dzieci moje w okresie około-rozwodowym wykazywały typowe zachowania wycofujące, depresyjne, obecnie są pełnymi życia małymi istotami korzystającymi ze swoich talentów – wszystkie biorą aktywnie udział w dodatkowych zajęciach rozwijających siebie bez naszego rodziców przymusu czy specjalnego nacisku. Przy pytaniach jak im pasuje takie rozwiązanie potrafią znaleźć w większości zalety. Dla nas rodziców to powód do wspaniałej współpracy na rzecz naszych dzieci, która dodatkowo jest bardzo dobrym przykładem dla dzieci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *