Rozwód to nie koniec. To nowy początek.

Blog Anny Tarczyńskiej o prawnych i psychologicznych aspektach rozwodu.

radca prawny

Od lat prowadzę sprawy rozwodowe, rodzinne, o podział majątku. Niejedno widziałam i niejedno słyszałam. Doradzam, konsultuję, występuję w sądzie. Przez lata doświadczeń nauczyłam się rozumieć różne potrzeby moich Klientów. Z obserwacji tych potrzeb powstało F.C.C., którego jestem założycielką. więcej...

Subskrybuj blog

Ile kosztuje rozwód i czy to jest drogo ?

Ciekawa dyskusja toczy się na blogu adwokat Agnieszki Swaczyny. Dotyczy kosztów sprawy rozwodowej. Największe zainteresowanie wzbudza kwestia wynagrodzenia pełnomocników. Czyli ile biorą radcowie prawni i adwokaci za prowadzenie sprawy o rozwód. Póki co, kwoty tam nie padły. Mówi się, że stawki są różne.

I to jest prawda. Jest RÓŻNIE. Ale w Warszawie (a także w innych miastach) najczęściej spotykam się z kwotą 3000 zł za rozwód bez orzekania o winie i 5000-6000 za rozwód z orzekaniem o winie.

Czy to jest dużo ? Moim zdaniem nie za bardzo. W szczególności jeśli chodzi o rozwód z orzekaniem o winie gdzie mamy dodatkowo konflikt o małoletnie dzieci.

Bo zobacz. Przy wynagrodzeniu 5000 zł za rozwód z orzekaniem o winie pełnomocnikowi „na czysto” pozostaje  3 292 zł i 68 groszy (po odjęciu 23% VAT i 19% podatku dochodowego). Ale „na czysto”, to dużo powiedziane, bo oprócz podatków trzeba jeszcze zapłacić ZUS, lokal, ew. pracownika, paliwo do samochodu, składkę do samorządu zawodowego, zawodowe programy informatyczne bez których nie da się świadczyć pomocy prawnej na odpowiednim  poziomie, itp.

I teraz tak: nie znam postępowania sądowego, które byłoby bardziej praco i czasochłonne niż postępowanie rozwodowe z orzekaniem o winie gdzie mamy konflikt o małoletnie dzieci.

Dlaczego ?

Dlatego, że w sprawie rozwodowej sąd MUSI zająć się i rozstrzygnąć o wielu kwestiach:

  • o winie małżonków
  • o alimentach na dzieci a czasem i na małżonka
  • o miejscu zamieszkania dzieci
  • o władzy rodzicielskiej
  • o kontaktach z dziećmi

Każdy z tych wątków generuje osobne problemy i spory. Alimenty, miejsce zamieszkania dziecka i kontakty, mogą być przedmiotem tymczasowych rozstrzygnięć sądu (do czasu zakończenia całej sprawy o rozwód). Są to tzw. ZABEZPIECZENIA, na które strona niezadowolona może wnosić zażalenia i każda ze stron może próbować je zmienić w razie zmiany okoliczności. A w sprawach rodzinnych okoliczności zmieniają się bardzo dynamicznie. Akta sądowe w zasadzie ZAWSZE składają się z kilku tomów.

Więc standardowa konfliktowa sprawa rozwodowa wymaga od pełnomocnika podejmowania wieeeelu czynności w interesie klienta. Może to wyglądać tak:

  1. Pozew o rozwód lub odpowiedź na pozew
  2. Wniosek o zabezpieczenie alimentów i/lub kontaktów i/lub miejsca zamieszkania dziecka
  3. Zażalenie na któreś z zabezpieczeń, jeśli zabezpieczenie nie jest po naszej myśli
  4. Wniosek o przyspieszenie rozpoznania zabezpieczenia
  5. Wniosek o zmianę któregoś zabezpieczenia
  6. Zażalenie, jeśli nie jesteśmy zadowoleni ze zmiany zabezpieczenia
  7. Zarzuty do opinii RODK
  8. Zarzuty do opinii uzupełniającej nr I RODK
  9. Zarzuty do opinii uzupełniającej nr 2 RODK
  10. Zajęcie stanowiska odnośnie do ewentualnych innych opinii pojawiających się w sprawie
  11. Spotkanie z klientem przed każdą rozprawą w celu omówienia bieżącej sytuacji, pozyskania informacji na temat świadków, którzy mają na najbliższej rozprawie zeznawać
  12. Przygotowanie się do rozprawy (analiza nowego materiału, przygotowanie pytań do świadków, przygotowanie pytań do biegłych, jeśli akurat biegli mają być przesłuchiwani)
  13. Wizyty w  czytelni sądowej w celu sporządzenia kopii materiałów, które napłynęły do akt, a które nie są przesyłane do pełnomocników. Może być tego mnóstwo. Np. sprawozdania kuratora, dokumentacja z innych spraw sądowych lub prokuratorskich, o którą wystąpił sąd na wniosek pełnomocnika, dokumentacja medyczna, informacje z policji, z banków, z firm ubezpieczeniowych itp. ) .
  14. Zapoznanie się z powyższymi materiałami
  15. Udział w rozprawach (czasami dodatkowo płatny). Tych rozpraw może być bardzo wiele. Zdarzają się sprawy gdzie każda ze stron zgłasza po 10 świadków. Czyli około 10 rozpraw na przesłuchanie samych świadków (zazwyczaj 2 na jednej rozprawie)
  16. Dziesiątki rozmów i interwencji telefonicznych i mailowych, bo…. nie zapłacono na czas alimentów, nie przyprowadzono na czas dziecka z kontaktu, nie można wyegzekwować kontaktu, potrzeba z dzieckiem wyjechać na wakacje za granicę, żona powiedziała, że nigdy mi nie da rozwodu a z dzieckiem zobaczę się po jej trupie, mąż powiedział, że ………………….
  17. O czymś zapomniałam ?  😉

Więc przy takim klasycznym rozwodzie z orzekaniem o winie i walce o dzieci, jesteśmy razem z klientem w pierwszej instancji jakieś 2-3 lata. Ile to godzin pracy ? Nigdy nie liczyłam.

Czy te 3 292 zł i 68 groszy „na czysto” to w takiej sytuacji Twoim zdaniem jest rozsądne ?

 

Share Button

KOMENTARZE (2)

  1. Pani Mecenas,
    mam pytanie, czy w przypadku rozwodu za porozumieniem stron i bez orzekania o winie (i bez dzieci małoletnich), gdy jedna ze stron (np. powód) jest reprezentowana przez adwokata, a druga pozwana działa sama, to czy Sąd zasądzi od niej 360 zł zastępstwa z rozporządzenia i 17 zł opłaty skarbowej – dla adwokata powoda?
    Czy znosi te koszty, a pozwana zwraca powodowi wyłącznie 150 zł.?

  2. Witam,

    mam pytanie: dostałam wezwanie z sądu, w którym pisze iż będę przesłuchiwana w charakterze strony i stawiennictwo obowiązkowe, jest to druga rozprawa, na której planowo mają byc przesłuchiwani świadkowie strony przeciwnej, nie wiem jak mam to interpretować czy ja i mąż będziemy też przesłuchiwani i czy taka formułka jest zawsze wpisywana na wezwaniu?, nie pamiętam tez co pisało na pierwszej korespondencji z sądu tzn wezwanie czy zawiadomienie
    proszę o odpowiedź, Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *