Rozwód to nie koniec. To nowy początek.

Blog Anny Tarczyńskiej o prawnych i psychologicznych aspektach rozwodu.

radca prawny

Od lat prowadzę sprawy rozwodowe, rodzinne, o podział majątku. Niejedno widziałam i niejedno słyszałam. Doradzam, konsultuję, występuję w sądzie. Przez lata doświadczeń nauczyłam się rozumieć różne potrzeby moich Klientów. Z obserwacji tych potrzeb powstało F.C.C., którego jestem założycielką. więcej...

Subskrybuj blog

Rozwód z orzekaniem o winie – twierdzenia to nie dowody

Jeśli znalazłeś się w sytuacji rozwodu z orzekaniem o winie, powinieneś do sprawy dobrze się przygotować. Czy to jako osoba występująca z pozwem, czy to jako osoba, która została pozwem zaskoczona (efekt zaskoczenia i niedowierzania jest typowy) .

Sprawa o rozwód z orzekaniem o winie nie jest walką na argumenty, tylko na dowody. Sąd nie będzie zajmował się tym co mówisz, jeśli nie jest to potwierdzone dowodem.

A co może być dowodem ?

Niemal wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia Twojej sprawy: dokumenty, maile, sms-y, nagrania, listy, zdjęcia, świadkowie i co tylko jeszcze przyjedzie Ci do głowy, a mogłoby potwierdzić Twoje słowa. Jeśli jakieś dokumenty nie są w Twoim posiadaniu, to sąd pozyska je dla Ciebie, ale musisz o to poprosić i wskazać do kogo sąd ma się zwrócić. Sąd nie będzie działał na własną rękę.

I teraz SUPER WAŻNA DLA CIEBIE INFORMACJA

Wszystkie twierdzenia i dowody musisz podać w pierwszym piśmie procesowym. Dla osoby zakładającej sprawę rozwodową pierwszym pismem procesowym jest POZEW. A dla osoby, która dostała pozew o rozwód – pierwszym pismem procesowym jest ODPOWIEDŹ NA POZEW. Jeśli w tym pierwszym piśmie nie uwzględnisz wszystkich twierdzeń i dowodów, to potem może Ci być trudno wprowadzić je do procesu. Sąd ma prawo ich nie przyjąć. Takie są przepisy. 

 

Wiem. W wielu przypadkach o dowody jest bardzo trudno. Obserwuję to przede wszystkim w sytuacjach nadużywania  alkoholu, co w dłuższym czasie rozkłada rodzinę. Ale nie chodzi tu o picie na umór, gdzie wszyscy wokół to widzą i są w stanie potwierdzić zeznając np. jako świadkowie. Chodzi o picie w zaciszu domowym, gdzie świadkami są tylko małżonek i dzieci. Takiego picia często nie widać na zewnątrz, jest skrzętnie ukrywane z powodu wstydu. Nikt postronny wiary w to picie by nie dał, bo przecież „taki porządny człowiek, z dobrą pozycją zawodową” itp.  Więc dowodów brak. W takiej sytuacji trzeba się dobrze zastanowić jak ugryźć temat od strony wymagań formalnych procesu sądowego i w kontekście „całokształtu sprawy” .

 

Share Button

KOMENTARZE (7)

  1. Witam, złożyłam pozew o rozwód bez orzekania o winie. Nasze małżeństwo od dawna nie układało się. W zasadzie ani ze sobą nie rozmawialiśmy ani nie współżyliśmy ani nie spędzaliśmy wolnego czasu. Kiedy powiedziałam mężowi o tym, że między nami koniec przyznałam się również, że poznałam kogoś. Teraz mąż uparł się, aby przeprowadzić rozwód z orzekaniem o winie i to ma być moja wina, do której się absolutnie nie poczuwam. Wiele lat zaniedbań i ignorowania mnie jako żony, partnera, osoby zrobiło swoje. Jakie jest prawdopodobieństwo tego ,że jednak sąd orzeknie moją winę? Mąż niestety już po tym jak powiedziałam mu, że między nami koniec, znalazł list od mężczyzny z którym się spotykam i z tego co wiem może to być dowodem w sprawie. Ja jednakże twierdzę , jestem pewna, że mój nowy związek jest skutkiem tego, że nasze małżeństwo od wielu lat było w agonii. Na początku mąż obiecał, że zakończymy tą sprawę szybko bo nie ma sensu się ciągać po sądach. Teraz, pod wpływem nowych znajomych zmienił zdanie. Używa totalnie nieracjonalnych tłumaczeń a doskonale wiem, że to jest zemsta za urażoną dumę. Czy powinnam na pierwszą rozprawę iść z prawnikiem, czy też poczekać na rozwój wypadków?

    1. Witam serdecznie. Jak potoczyła się Pani sprawa? Jestem w bardzo podobnej sytuacji i nie wiem co robić. Będę wdzięczna za odpowiedź.

  2. roszę o poradę w mojej sprawie.
    Chciałabym wystąpić o rozwód z orzekaniem o winie męża . Jesteśmy 26 lat po ślubie , mamy dorosłą córkę . Od jakiegoś czasu podejrzewam go o zdradę. Mianowicie chodzi o to, że mój mąż od 18stu miesięcy utrzymuje kontakt telefoniczny z kobietą młodszą o 21 lat. Są to bardzo częste i długie rozmowy , nawet w święta i niedziele. Nadmieniam, że rozmowy te prowadził podczas mojej nieobecności tj. np. będąc w pracy lub wówczas gdy byłam w domu nieobecna. W sytuacji gdy pojawiałam się w domu a on z nią rozmawiał przerywał rozmowę. Wywołało to moje podejrzenie,że coś tu jest nie halo i wówczas przejrzałam bilingi.
    Mąż twierdzi,że jest to księgowa, która pomaga jemu w prowadzeniu spraw firmy. Dziwna sprawa, tym bardziej, że mąż zatrudnił inne biuro rachunkowe do prowadzenia księgowości. To ,co sama ustaliłam,to to, że jest kobieta młodsza od niego o 21 lat ( mąż ma 55) . Chcę od niego prawdy a on uparcie przekonuje mnie , że to nie jest romans. Próbowałam z nią porozmawiać ale równie bezskutecznie. Dowodem na to są bilingi rozmów telefonicznych męża z 18stu miesięcy ( zamówiłam kolejne ) . Czy w takiej sytuacji na rozprawie rozwodowej z orzekaniem winy do zeznań zostanie wezwania ta osoba i inne osoby np. jego pracownicy. Czy sam biling rozmów telefonicznych stanowi podstawę do udowodnienia zdrady i winy męża? Nie wiem, jak zmusić go do prawdy. Twierdzi, że zależy mu na naszym małżeństwie i nie chce rozwodu. Nie chcę być kretynką, którą ciągle ktoś oszukuje. W sumie to zależy mi na związku ze względu na dobro córki. Nie chce również stresu dla moich teściów i rodziców, którzy jako osoby starsze i schorowane mają prawo do spokoju. Córka zna całą tę sytuację ale ją również zapewnia,że nie ma romansu.
    Czy w takiej sytuacji jest szansa , że sąd orzeknie o winie męża. Czy lepiej załatwić to polubownie?

    1. Anna Tarczyńska /

      Pani Alicjo, bez rozmowy z Panią nie jestem w stanie ocenić szans na uzyskanie rozwodu z orzekaniem o winie. Najlepiej, gdyby udała się Pani do radcy prawnego lub adwokata specjalizującego się w prawie rodzinnym, który pomoże rozwiać wszelkie Pani wątpliwości i doradzi najlepszą strategię.

  3. Dzień Dobry
    Mam pytanie, czy jest możliwe odwrócenie orzeczenia winy o rozwodzie?
    Powód: moja była żona po ok roku małżeństwa ( będąc młodą mamą – jak potem sama twierdziła mając szok poporodowy) zaczęła szukać wypełnienia czasu wolnego i nauki swego wymarzonego języka francuskiego – co było wstępem do romansu.
    Zacząłem ją w tym wspierać, z pomocą przyszedł internet, komunikator internetowy, nauka w szkole mimo iż była matką karmiącą. Tu zaczął się jak później się okazało romans, niby delegacje firmowe itp. Nie będę wchodził w szczegóły, ale walka z jej romansem była bardzo trudna z dnia na dzień nas oddalała powodowała nowe napięcia. Zanim się zorientowałem na dobre o tym minęło ok 1,5 roku. W tym czasie ucierpiała nasza rodzina, najbardziej córeczka. Finał tej walki z obu stron był taki, że ona wniosła o rozwód, ja z uporem maniaka walczyłem o rodzinę – bez powodzenia. Pojawiłem sie tylko na jednej sprawie rozwodowej – po której powiedziałem, że nie będę brał udziału w takiej farsie, gdzie inni ludzie pytają o nasze życie intymne – dziś wiem to był błąd. Skończyło się na tym, że „znalazła” dowody” aby doprowadzić do rozwodu z orzeczeniem mojej winy.
    Teraz po kilku latach zbieram, żniwo swych błędnych decyzji,powodowanych traumą i uporczywą walką o rodzinę – odsuwanie mnie od córeczki, wyprowadzka jej do Francji , finalnie pozew o podwyższanie alimentów bo jej wzrosły koszty i standard życia mimo iż jest osobą niepracującą – oficjalnie. Chęć obarczania mnie kosztami przylotów do kraju.
    Proszę o informację jaka jest szansa jak w moim pytaniu na wstępie.

  4. Witam,
    Moja mama w końcu podjęła jedną z lepszych decyzji – rozwód z moim ojczymem-alkoholikiem. Chciałabym jej pomóc. I tu się rodzą pytania:

    a) czy świadkiem może być rodzina najbliższa, czyli ja? Mieszkamy w 3. Mam 19 lat.

    b) Mój ojczym nie awanturuje się ani nigdy nie podniósł na nas ręki, ale pije codziennie. Niczym się nie interesuje. Moja mama jest nieszczęśliwa i marnuje z nim życie. W tygodniu pije tak, żeby wstać rano do pracy, ale w weekendy pije dużo więcej. Często cały weekend jest pijany, bo budzi się jeszcze nietrzeźwy, potem piwo i znów to samo. Czasami bierze dzień wolny w pracy bo nie da rady wstać. Czy to są podstawy do złożenia pozwu z orzekaniem o winie?

    c) Nigdy nie było interwencji policji, a sąsiedzi często się zmieniają, choć i tak nie ma w naszym domu większych awantur żeby wezwać kogoś na świadka. Jak mam zebrać dowody? Mogą to być codzienne zdjęcia piw, które kupuje? Nagrania jak jest pijany? Czy to za mało?

    d) A co z rzeczami, które są w domu i kupili razem? Jak na przykład telewizor i kino domowe? Dodam, że mieszkanie jest jego, więc on w nim na pewno zostanie, a moja mama się wyprowadzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *