Rozwód to nie koniec. To nowy początek.

Blog Anny Tarczyńskiej o prawnych i psychologicznych aspektach rozwodu.

radca prawny

Od lat prowadzę sprawy rozwodowe, rodzinne, o podział majątku. Niejedno widziałam i niejedno słyszałam. Doradzam, konsultuję, występuję w sądzie. Przez lata doświadczeń nauczyłam się rozumieć różne potrzeby moich Klientów. Z obserwacji tych potrzeb powstało F.C.C., którego jestem założycielką. więcej...

Subskrybuj blog

Rozwód z orzekaniem o winie

Rozwód z orzekaniem o winie może dotyczyć dwóch sytuacji:

  • wina dotyczy wyłącznie jednego małżonka (drugi pozostanie niewinny rozkładu związku)

  • wina dotyczy obojga małżonków

W obu tych przypadkach postępowanie sądowe jest zazwyczaj długotrwałe i wyczerpujące emocjonalnie nie tylko małżonków ale i dzieci.  Dość często jednak małżonkowie decydują się na nie, z uwagi na „korzyści”, jakie daje rozwód z orzekaniem o winie. Chodzi przede wszystkim o obowiązek alimentacyjny małżonka winnego. Obowiązek ten może trwać nawet dożywotnio, niezależnie od tego czy sąd orzekł wyłączną winę jednego z małżonków czy winę obojga małżonków. W przypadku rozwodu bez orzekania o winie, obowiązek alimentacyjny wygasa po 5 latach od uprawomocnienia się wyroku rozwodowego.

Z prawem do alimentów od byłego małżonka wiąże się też prawo do uzyskania renty rodzinnej po jego śmierci. Niewiele osób wie, że pomimo rozwodu takie prawo istnieje.

Ponadto, wyłączna wina jednego z małżonków może mieć wpływ na podział majątku wspólnego.

Jeśli jednak kwestia finansów nie wchodzi w grę, to nad rozwodem z orzekaniem o winie zastanowiłabym się 100 razy, szczególnie gdy są w związku dzieci. Udowadnianie winy ostatecznie rujnuje i tak już trudne relacje. I przeciąga kryzys rodzinny na kilka lat trwania procesu. Nie pozwala wyciszyć emocji.

 

Share Button

KOMENTARZE (19)

  1. Natalia Szepler /

    Witam Jestem po rozwodzie od maja 2011 roku, pierwsza rozprawa o podział majątku była w lutym 2012 roku, sprawa o podział majątku zakończyła się 7 czerwca 2013 roku, zgodnie z wyrokiem mieszkanie przeszło na mnie. Parę dni po rozprawie o podział majątku dostałem pismo od komornika, iż została zajęta moja nieruchomość. Moja była żona wzięła kredyt w marcu 2012 roku i go nie spłaca, nie wiedziałem o żadnym kredycie ani nie podpisywałem żadnej zgody na udzielenie tego kredytu. Kontaktowałem się z komornikiem, pokazałem także wyrok sądu że mieszkanie jest tylko moje ( byłą żonę mam spłacić). Komornik chcę abym tą kwotę wpłacił mu, ale zgodnie z wyrokiem sądu mam ją wpłacić byłej. Komu powinienem wpłacić tą kwotę? Komornikowi czy byłej żonie ? Czy komornik ma teraz prawo do mieszkania?

    1. Anna Tarczyńska /

      Nie sposób do tak zawiłych spraw odnosić się na blogu, bez szczegółowej analizy dokumentów i stanu faktycznego.

  2. Pingback: Rozwód bez orzekania o winie - Prawnie o rozwodach

  3. Pingback: Chcę się rozwieść - od czego zacząć - Prawnie o rozwodach

  4. Mam pytanie odnośnie orzeczenia o winie. Czy jeśli ja wniosę o orzeczenie winy męża, a mąż na to z własnej woli przystanie, znaczy weźmie winę od razu na siebie, czy mimo to proces będzie trwał długo i konieczne będzie udowadnianie tej winy?

    1. Anna Tarczyńska /

      Pani Marto, oczywiście najdłużej trwają sprawy, gdzie mamy do czynienia ze sporem między małżonkami co do winy za rozkład związku. Jeśli sporu nie ma, to z pewnością postępowanie będzie krótsze. Jednak zawsze trzeba przedstawić argumenty i dowody na winę męża (dowodem mogą być Państwa zeznania złożone przed sądem).

  5. Pingback: Ile lat po rozwodzie mogę domagać się alimentów na siebie ? - Prawnie o alimentach

  6. Pingback: Prawo rozwiedzionej żony do renty po zmarłym byłym mężu - czekam na jutrzejszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego - Prawnie o rozwodach

  7. Witam. Mój znajomy ma taką sytuację: po 6 latach małżeństwa zostawiła go żona. W 2011r w styczniu w czasie „kryzysu małżeńskiego” wyprowadziła się do „koleżanki”, a naprawdę do kochanka. Przez ok. 2 lata żyła na dwa fronty-spotykając się mężem raz na jakiś czas np. w restauracji i utrzymując wersję „koleżanki” na co dzień mieszkała i żyła z kochankiem. Mąż naiwnie wierzył, że żona wróci do domu. Kiedy kochanek odkrył, że jego luba nie ma rozwodu, poinformował o tym jej męża. I po 2 latach sprawa ujrzała światło dzienne. Po 3 latach mój znajomy złożył sprawę o rozwód. Odbyła się 1 rozprawa, po której pani X wyjechała z kochankiem za granicę i ślad po niej zaginął. On złożył do sądu stosowne dokumenty z informacją, że nie ma jej adresu oraz dowody w sprawie, które otrzymał od jej kochanka-filmik z nagraniem, na którym ona uprawia sex z obcym facetem oraz wystąpił o kuratora. Poza tym na portalu społecznościowym pani X zamieściła informacje, że od 2011 roku jest w związku z panem Y-swoim kochankiem, opublikowała zdjęcia i figuruje pod jego nazwiskiem. Miesiąc temu pani X zadzwoniła i powiedziała, że nie da rozwodu, że wraca do kraju i chce wrócić do męża… Od prawie 4 lat mój znajomy sam ponosi wysztkie opłaty związane z kredytem mieszkaniowym , mieszkaniem itd.Czy w takiej sytuacji mój znajomy ma szanse na rozwód z wyłącznej winy żony i czy jeśli ona nie będzie chciał rozwodu to ma to jeszcze jakieś znaczenie? Czy prawie 4 lata spłacania kredytu tylko przez niego będzie miało znaczenie przy podziale majątku?

    1. Anna Tarczyńska /

      Pani Ewo, kwestia wyłącznej winy jest rozważana przez sąd na bazie wielu informacji i dowodów pochodzących od obojga małżonków. Tak więc nie sposób wypowiadać się w tej kwestii na podstawie krótkiego Pani opisu.

  8. Witam Panią
    Chciałbym zapytać jeśli to nie tajemnica czy spotyka się Pani ewentualnie miała Pani sprawy rozwodowe par z trójką bądź czwórką dzieci małych tj 0-4 lat z powództwa Żony , pomijając sprawy związane z alkocholizmem, znęcaniem fizycznym i psychicznym , i innymi ekstremalnymi przypadkami typu choroby psychiczne itp pozwanego

    ponad to , czy choroba psychiczna męża może zostać zakwalifikowana jako przyczyna rozpadu małżeństwa co za tym idzie przekazanie opieki nad dziećmi żónie?

    1. Anna Tarczyńska /

      Panie Michale, różnego rodzaju sprawy miałam i różne spotykałam. Również takie o których Pan wspomina. Jeśli chodzi o chorobę psychiczną to oczywiście może być ona przyczyną rozpadu małżeństwa. Nie oznacza to jednak, że osoba chora psychicznie obarczona zostanie winą za rozpad związku.

  9. Pingback: Choroba psychiczna - rozwód czy unieważnienie małżeństwa ? - Prawnie o rozwodach

  10. hmmm wszystko swietnie pani opisala tylko ,ze w praktyce zupelnie to inaczej wyglada orzekanie o winie nie ma nic do podzialu wiem bo przeszlam przez wszystkie etapy od karnego po rodzinny, a teraz juz 6 rok czekam na podzial majatku dodam tylko ,ze nasze panstwo RP to typowy kraj samych macho niby my kobiety pisze tu o ofiarach przemocy w rodzinie mamy prawa hehehehe jednak w praktyce zupelnie to inaczej wyglada zycze wszystkim tym ktorzy racuja nad tymi ustawami ,aby mieli szanse wypraktykowania ich w swoim zyciu

    1. Anna Tarczyńska /

      Trudno mi odnieść się do Pani przykrych doświadczeń sądowych bez poznania szczegółów. Jedno jest jednak pewne. Pani wnioski na temat praktyki sądowej z zakresu orzekania o winie oparte są tylko na Pani indywidualnych doświadczeniach, natomiast moje – na setkach różnego rodzaju spraw. Orzekanie o winie nie musi, ale może mieć wpływ na podział majątku. Z Pani komentarza wynika, że sprawa o podział majątku jeszcze się nie zakończyła więc ma Pani ciągle szansę na ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym. To są trudne postępowania. Dobrze by było gdyby była Pani reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Jeśli sytuacja majątkowa nie pozwala Pani na opłacenie pomocy prawnej, to może się Pani ubiegać o ustanowienie dla Pani pełnomocnika z urzędu. Serdecznie Panią pozdrawiam i życzę wytrwałości.

  11. Pingback: Rozwód bez orzekania o winie - przoduje w statystykach - Prawnie o rozwodach

  12. Mam pytanie dotyczące właśnie rozwodu z orzekaniem o winie męża. Spotykam się z chłopakiem, który jest 13 lat po rozwodzie, rozwód był z jego winy. Do tej pory chłopak cokolwiek posiada, nie jest na jego nazwisko (jest na ojca, mamę lub brata). Tłumaczy to tym, że jego była żona za każdym razem jak on sobie coś kupi to występuje do sądu o kasę od niego i musi podobno płacić jej połowę wartości nabytych rzeczy (takich jak auto). Czy to możliwe, że po 13 latach kobieta może jeszcze się starać o pieniądze od byłego męża? zaznaczyć muszę, że w momencie rozwodu nie miała zasądzonej żadnej renty ani odszkodowania. I nie wyszła za mąż ponownie.

    1. Anna Tarczyńska /

      Pani Katarzyno, tłumaczenie Pani chłopaka jest po prostu nieprawdziwe. Nie ma takiej możliwości, by był zobowiązany płacić byłej żonie połowę wszystkiego co sobie kupił po rozwodzie. Doświadczenie podpowiada mi, że chodzić tu może o ucieczkę przed komornikiem.

  13. aniela litwiniuk /

    dzien dobry po rozwodzie jestem od 12 listopada 1990r z winy obu stron . maz nie placil zadnych swiadczen.w styczniu 2009 zmarl.prosze mi odpowiedziec czy przysluguje mi renta po mezu.ja caly czas pracuje mam 59 lat jestem sama .za odpowiedz dziekuje

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *